POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 1 (2737) z dnia 2010-01-02; s. 24-29

Kraj / Ludzie roku 2010

Mariusz JanickiWiesław Władyka

Nowy Prezydent RP. Zawodnicy różnej wagi

W kraju najważniejszym wydarzeniem w 2010 r. będą wybory prezydenckie. Polityka będzie się kręcić wokół postaci kandydatów do najwyższego urzędu.

Urząd prezydencki na konstytucyjnym papierze wygląda całkiem przyzwoicie i nobliwie, aż dziwne, co można z nim zrobić. Prezydent pełni mianowicie funkcje reprezentacyjne, zwłaszcza poza granicami kraju, sprawuje kuratelę nad polityką zagraniczną i bezpieczeństwem, a przede wszystkim wobec innej części władzy wykonawczej, czyli rządu, oraz wobec władzy ustawodawczej usytuowany jest jako swoisty bezpiecznik, jako ten, kto szuka, gdy trzeba, kompromisu, dbając o interesy kraju ponad partyjnymi konfliktami. Tę rolę może pełnić dlatego, że kadencja prezydencka jest dłuższa niż parlamentarna; prezydent niejako gwarantuje ciągłość i stabilność władzy państwowej.

W III RP Polacy, którzy wybierali sobie powszechnie prezydenta, doświadczyli trzech stylów sprawowania tego urzędu i w jakimś sensie będą szukać do nich odniesień w kolejnych wyborach.

Styl Wałęsy, pełen egocentryzmu, improwizacji i chaosu, rozhuśtany, z Wachowskim i Falandyszem w tle, z generałami w Drawsku i z Jelcynem w Belwederze... Starczyło tego na jedną kadencję. Potem styl ...

Załączniki

  • Kartoteka kandydata

    Kartoteka kandydata