POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 4 (2436) z dnia 2004-01-24; s. 20-22

Temat tygodnia / TVP: konkurs na prezesa

Janina Paradowska

Obraz niekontrolowany

Finał dotychczasowych zmagań o fotel prezesa telewizji publicznej pokazuje, że konkurs nieoczekiwanie wymknął się spod kontroli. Na wybór prezesa nie ma wpływu prezydent, premier, partie ani KRRiTV. Sprawę rozgrywają między sobą środowiska polityczno-koleżeńskie.

Można zidentyfikować trzy takie układy: część Ordynackiej wyraźnie uniezależniona tak od obozu prezydenckiego jak i premiera; tzw. pampersi (czyli grupa związana z TVP w okresie prezesury Wiesława Walendziaka), którym być może najbliżej do Prawa i Sprawiedliwości, ale którzy tworzą własne środowisko towarzysko-polityczne; oraz nie do końca czytelny układ peeselowski chroniący już istniejące interesy ludowców w radiu i telewizji. W sumie kilkanaście osób w radzie nadzorczej TVP i jej okolicach, prowadzących zakulisowe gry. Bez ich przyzwolenia nic się nie stanie.

Na razie najsilniejszy wydaje się układ Ordynackiej z dotychczasowym prezesem Robertem Kwiatkowskim, który sam wycofał się z konkursu, najpewniej gdy okazało się, że nie może jednak wejść do trójki finalistów, ale nie wycofał się jeszcze z gry. W tym dziwnym konkursie wiele jeszcze przecież zdarzyć się może. Jaki będzie finał, być może zobaczymy 27 stycznia, kiedy to rada nadzorcza ma spośród trzech wskazać jednego.

Niedziela, 11 stycznia, kiedy nastąpiło ogłoszenie nazwisk ...

Szansa na sukces

Andrzej Budzyński
– prezes publicznego Radia dla Ciebie, historyk, wykładowca w SGH, specjalizuje się w wydawaniu pamiętników (15 tomów Pamiętników Chłopów, ostatnio wydaje Pamiętniki Bezrobotnych. W TVP był w latach 1994–99 dyrektorem kadr, wcześniej był szefem fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie. O sobie mówi: jestem bardzo odpowiedzialny, pracowity, do wszystkiego doszedłem sam, punktualny, ceniący przyjaźń i lojalność. Po prostu lojalny. Związany z PSL.

Piotr Gaweł
– absolwent Akademii Ekonomicznej w Krakowie (handel zagraniczny), specjalista branży reklamowej, za prezesury Wiesława Walendziaka stworzył w TVP Biuro Reklamy i nim kierował. Był prezesem agencji reklamowej Lintas, przewodniczącym Rady Poczty Polskiej, obecnie przewodniczy radzie nadzorczej agencji Oxygen Interactive Communications. W 1999 r. uznany przez branżę Człowiekiem Dekady Polskiej Reklamy. Związany z fundacją Episkopatu Polski Dzieło Nowego Tysiąclecia. O sobie mówi: jestem z natury pogodny i optymistyczny. Moją życiową dewizą jest mieć marzenia i mieć odwagę, by po nie sięgać. Swoje poglądy polityczne określa jako konserwatywne.

Ryszard Pacławski
– absolwent Wydziału Prawa i Administracji na UMCS w Lublinie, był naczelnikiem ZHP w latach 1990–2000 i przeprowadził w nim głębokie zmiany, mające na celu odpolitycznienie harcerstwa. W 1999 r. rozpoczyna pracę w telewizji najpierw jako doradca członka zarządu Tadeusza Skoczka, potem jako dyrektor Biura Oddziałów Terenowych, dyrektor Biura Programów regionalnych, wreszcie od 2002 r. jako dyrektor trzeciego programu (TVP 3). O sobie mówi: wyniosłem z harcerstwa poczucie odpowiedzialności za innych i pewną wrażliwość na potrzeby i oczekiwania innych. Swoje poglądy określa jako centrolewicowe.

Teleturniej

Do konkursu na stanowisko prezesa TVP przystąpiło 52 kandydatów (w sumie o 5 stanowisk w zarządzie TVP ubiega się prawie 260 osób). Spośród nich rada nadzorcza TVP wybrała 10 kandydatów. Do następnego etapu przechodzili ci, którzy otrzymali przynajmniej dwa wskazania (każdy członek rady miał 3 głosy). Po tym etapie ranking wyglądał następująco: Waldemar Dubaniowski – 4 głosy. Ryszard Pacławski – 3 głosy, po 2 głosy: Andrzej Budzyński, Jan Dworak, Piotr Gaweł, Robert Kwiatkowski, Maciej Pawlicki, Bogusław Piwowar, Lidia Geringer d’Oedenberg i Sławomir Zieliński. Ci kandydaci zostali ocenieni przez firmę audytorską Mabor, która badała ich zdolności menedżerskie. Według nieoficjalnych informacji czołówka tego audytu wyglądała następująco: Dworak, Geringer d’Oedenberg, Zieliński, Kwiatkowski, Pawlicki, Gaweł, Pacławski, Dubaniowski, Budzyński. Rada nadzorcza, która wybrała trzech kandydatów, nie musiała brać pod uwagę tych wyników.