POLITYKA

środa, 26 czerwca 2019

Polityka - nr 17 (2651) z dnia 2008-04-26; s. 73

Kultura / Cała Polska czyta dzieciom

Mariusz Czubaj

O czym syczy wąż?

Zebrane przez francuskiego pisarza Michela Piquemala „Bajki filozoficzne” uczą, że stawianie pytań jest ważniejsze od udzielania odpowiedzi. Te przypowieści powinniśmy potraktować jako trening wrażliwości i refleksyjności. Przyda się każdemu, niezależnie od wieku.

Wśród kilkudziesięciu historii z różnych stron świata jest i hinduska przypowiastka o wężu i mędrcu. Z grubsza sprawy mają się tak: w pewnej hinduskiej wiosce spustoszenie sieje olbrzymi wąż zabójca, uśmiercający każdego, kto stanie mu na drodze. Zrozpaczeni wieśniacy idą po pomoc do mędrca, ten zaś udaje się do gada mordercy i tłumaczy mu, że bardzo źle postępuje. Najwyraźniej argumenty przedstawione przez starca musiały trafić do węża, zmienił się bowiem nie do poznania. „Ten przerażający gad stał się czymś w rodzaju długiego robala, chudego i zwiotczałego. Stracił całą swoją siłę, nie ośmielał się połknąć najmniejszego choćby ślimaka”.

Dalszy ciąg tej historii jest łatwy do przewidzenia. Ludzie, widząc odmienioną bestię, zaczęli się z niej naśmiewać. Wielu było też takich, którzy potraktowali węża kamieniami i kopniakami. I teraz role się odwróciły: to wycieńczony wąż przybywa do mędrca i prosi go o radę. Słyszy taką odpowiedź: „– Zabroniłem ci zadawać ś...