POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 23 (2810) z dnia 2011-06-01; Polityka. Polska-Niemcy. 20 lat Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy; s. 2-3

Adam Krzemiński

Od konfrontacji do wspólnoty

W dwudziestolecie polsko-niemieckiego traktatu Berlin i Warszawa przedstawią nie tylko bilans osiągnięć i zaniedbań we wzajemnych stosunkach, ale także listę konkretnych zamierzeń.

Niemal przez cały wiek XX sąsiedztwo polsko-niemieckie należało do najtrudniejszych w Europie. Jego dramatyczne stacje to walki graniczne po 1918 r., niemiecka agresja 1 września 1939 r. i barbarzyńska okupacja Polski. A po klęsce III Rzeszy – wysiedlenie Niemców z terenów przyznanych Polsce w 1945 r. przez mocarstwa zwycięskie.

Zimna wojna utrwalała uprzedzenia. Europa była podzielona. NRD, „czerwone Prusy”, odbierano jako strażnika stalinowskiego dogmatyzmu. Republika Federalna odmawiała uznania granicy na Odrze i Nysie. A władze PRL chętnie podsycały lęki przed niemieckim rewizjonizmem.

Jednak to właśnie proces polsko-niemieckiego zbliżenia stał się jedną z istotnych przyczyn erozji radzieckiej hegemonii w Europie Wschodniej. Jego punktami zwrotnymi były: list polskich biskupów z 1965 r., uklęknięcie Willy’ego Brandta w Warszawie w 1970 r., solidarność setek tysięcy Niemców z Polakami w stanie wojennym. Nie umniejszając zasług Gorbaczowa, to polski Okrągły Stół wiosną 1989 r. pokazał Niemcom z NRD, że bezkrwawa zmiana ustroju jest moż...