POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 13 (3204) z dnia 2019-03-27; s. 20-22

Polityka

Rafał Kalukin

Od lewa do lewa

Kto jest prawdziwą lewicą, a kto tylko ją udaje? Czy skuteczność jest w polityce ważniejsza od ideowej tożsamości? Choć do wyborów jeszcze sporo czasu, po politycznej lewej stronie rozliczenia już się zaczęły.

Pod otwarcie lewicowym szyldem wystartuje w majowych wyborach tylko jedna lista. I to zdecydowanie niszowa, zorganizowana wokół chwiejącej się w posadach Partii Razem, bez poważnych perspektyw na mandaty. Nieco większe szanse będą mieli kandydaci kamuflujący swą tożsamość w pop-politycznej formule Wiosny, dosyć selektywnie czerpiącej z lewicowego pakietu, używającej retorycznych zamienników. Ewentualnie idący na trudne kompromisy i ryzykujący roztopienie się w ramach Koalicji Europejskiej. To z kolei casus SLD, Inicjatywy Polskiej oraz Zielonych.

Realnych efektów tych strategii oczywiście nie sposób dziś prognozować. Choć wyraźnie już widać, że trwający od kilku lat renesans lewicowego myślenia nie wytworzył oczekiwanego popytu na integralną lewicową formację, jej symbolikę, sztandary, język. Jeżeli do wyborów parlamentarnych sytuacja się nie zmieni, lewicowość będzie funkcjonować w polskiej polityce wyłącznie kontekstowo. I byłby to europejski ewenement.

Zakazane słowo

Podczas sobotniej prezentacji kandydatów z pierwszych miejsc list Wiosny słowo „lewica” nie padło ani razu. Jakby obłożone zostało ...