POLITYKA

środa, 24 kwietnia 2019

Polityka - nr 13 (2852) z dnia 2012-03-28; s. 16-17

Temat tygodnia

Jacek Żakowski

Od tego robi się pożar

„Wypiją, zapalą papierosa, od tego robi się pożar” – powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz i od razu stała się gwiazdą Internetu. Chodziło o Elbę.

Pół miasta złazili, zanim tu trafili. Niby 15 lat po przełomie Warszawa wciąż ziała dziurami, ale dla nich to były w większości bezużyteczne dziury. A tu wypisz wymaluj, jak znalazł. Domek w niezłym stanie, obok puste szopy. Teren spory, ogrodzony, w okolicy żadnych mieszkalnych domów. Wszystko porzucone. Obok cmentarz, jakieś podupadłe albo wykluwające się firmy gnieżdżące się w ruderkach, trochę chaszczy i dwupasmowa ulica. W sam raz, żeby robić hałas.

Był rok 2004. Dokładnie 25 października 2004 r. Nikt by tego dzisiaj nie pamiętał, gdyby nie to, że Leszek (tatuator) wytatuował sobie datę pierwszego zesquatowania na nodze.

My, w POLITYCE, żyliśmy aferą Rywina i upadaniem Millera, a oni żyli punk rockiem. Nie stała za tym żadna wielka idea. Mieszkać mieli gdzie. Głodni też nie byli. Ale czuli, że jakoś im nie pasuje włóczenie się z imprezami po klubach, gdzie łaska, kaska, VAT, PIT, Regon i ochroniarze. Do tego mieszkańcy. Czyli cicho sza, bo przyjedzie straż miejska i będzie po imprezie. ...

Radek (33 lata)

Inżynier środowiska. Doktorant na Politechnice Warszawskiej. Pracował jako specjalista w Ministerstwie Środowiska i w firmie recyklingowej. Teraz utrzymuje się ze stypendium doktoranckiego, prac zleconych i grantów naukowych. Kilka miesięcy temu razem z dziewczyną zamieszkał na Elbie. Wcześniej wynajmowali mieszkanie. W kolektywie od początku. Dużo podróżuje.

Marta (25 lat)

Absolwentka kulturoznawstwa na UW. Zarabia prowadząc w domach kultury warsztaty plastyczne dla dzieci i ucząc francuskiego. W kolektywie od kilku lat. Na pierwszej Elbie bywała na koncertach. Gotowała dla bezdomnych w ramach akcji Food Not Bombs. Mieszka w Wagenbergu.

Leszek (29 lat)

Tatuator. Ma studio tatuażu. Jego noga to żywa kronika Elby. Z wykształcenia kucharz. Co roku robi dla całej rodziny pierogi na Wigilię. W kolektywie od początku. Należał do kilkuosobowej grupy, która zakładała pierwszą Elbę. Mieszka w Wagenbergu – zbudowanym z barakowozów squacie na warszawskiej Woli. Zarabia nieźle, ale woli squat od bloku.

Andrzej (24 lata)

Studiował socjologię w Collegium Civitas. Obecnie jest na piątym roku filozofii na UW. Z Elbą związał się w liceum. Zaczynał od gotowania dla bezdomnych i noszenia cegieł. Zajmuje się francuską i niemiecką myślą współczesną. Na Elbie prowadzi spotkania filozoficzne poświęcone głównie myśli anarchistycznej. Utrzymuje się ze stypendium naukowego, łamania książek, pisania. Wzorem jest dla niego Jacek Kuroń. Z grupą przyjaciół mieszka w mieszkaniu po rodzicach.