POLITYKA

środa, 19 grudnia 2018

Polityka - nr 6 (6) z dnia 2018-05-16; Ja My Oni. Poradnik Psychologiczny Polityki. Tom 30. Do czego nam ego; s. 3

Ewa Wilk

Odpompować ego

Wydawać by się mogło, że dla każdego człowieka przynajmniej jedna osoba na świecie nie stanowi specjalnej tajemnicy: on sam. Zna ją wszak od urodzenia, mniej więcej od czwartego roku życia rozumie jej odrębność od innych. Słowem, pojmuje, że ja to ja.

W rzeczywistości bywa jednak odwrotnie: człowiek sam dla siebie stanowi gąszcz zagadek. Dziwi się niekiedy, dlaczego podjął jakąś beznadziejną decyzję, po co trapił się głupstwami, dlaczego tak dotknęła go czyjaś niewinna uwaga, skąd w nim bezrozumna zawiść, z jakiego właściwie powodu eksplodował agresją? W sumie, dlaczego nie jest tym, za kogo się uważa. Jakby pod pokładami rozmaitych przekonań o sobie krył się ktoś inny, często istota słaba, chwiejna, niepewna siebie.

Zwykle – na poziomie intelektualnym – człowiek uważa się za istotę rozumną, racjonalną, zrównoważoną emocjonalnie. No, oczywiście z pewnymi drobnymi usterkami, bo przecież nobody’s perfect. W egocentrycznym gatunku Homo sapiens skłonność do zawyżania swoich przymiotów (przy zaniżaniu walorów innych osób) występuje znacznie częściej niż ...