POLITYKA

środa, 20 lutego 2019

Polityka - nr 41 (2726) z dnia 2009-10-10; s. 106-107

Ludzie i obyczaje

Agata GórnickaPiotr Stasiak

Ogień w Kominku

W ciągu czterech lat Kominek stał się jednym z najpopularniejszych blogerów w Polsce. A już na pewno najbardziej wyrazistym. Dla jednych to internetowy celebryta, fenomen w sieci. Dla innych mistrz autopromocji.

Kobiety, seks, związki, szczypta mediów, polityki. Wszystko okraszone ostrym językiem, doprawione kontrowersją. Przepis się sprawdza. Tak zgotowane danie, jakim był w 2005 r. blog www.kominek.in, posmakowało sporej rzeszy internautów. Są też przeciwnicy. W komentarzach toczą się wojny. Jedni obrzucają autora stekiem wyzwisk, oskarżają o schlebianie niskim gustom internautów. Inni okazują uwielbienie. A tymczasem Kominek stał się jednym z najpopularniejszych blogerów w Polsce (jego strony przyciągają miesięcznie ponad 200 tys. czytelników). A już na pewno najbardziej wyrazistym.

Jego internetowy dziennik istnieje cztery lata. Zgromadził ponad pół tysiąca tekstów autora i kilkaset tysięcy komentarzy do nich. Od 2006 r. króluje w rankingach platformy blox.pl. Spośród wszystkich 1,28 mln komentarzy, które w 2008 r. znalazły się na blox.pl, ponad 100 tys. pojawiło się pod tekstami Kominka. Jak wytłumaczyć ten fenomen?

Zakładając bloga nie zaczął od zera. – Był trollem na forach dyskusyjnych. Razem ze swoim znajomym Bluzgaczem napadali werbalnie na niewinne istoty. Wypracował sobie rozpoznawalny styl. Poczuł nowy rynek – blogi, w&...