POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Polityka - nr 27 (2305) z dnia 2001-07-07; s. 80-81

Społeczeństwo / Sport

Tadeusz Olszański

Olimpijski poker

Kto będzie rządził MKOl po Juanie Samaranchu?

Co najmniej dwa rozdania w czasie 112 sesji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, która odbędzie się w dniach 13–16 lipca 2001 r. w Moskwie, skupią na sobie uwagę świata. W pierwszym dniu obrad zapadnie decyzja w sprawie miejsca XXIX Letnich Igrzysk Olimpijskich w 2008 r., a w ostatnim członkowie MKOl wybiorą na ośmioletnią kadencję nowego prezesa. Przejmie on władzę od 81-letniego hiszpańskiego markiza Juana Antonia Samarancha, który od 1980 r., a więc przez 21 lat, niepodzielnie kierował ruchem olimpijskim. Tylko twórca nowoczesnych igrzysk baron Pierre de Coubertin panował dłużej!

O prawo organizacji olimpiady ubiegają się: Osaka (Japonia), stolica Francji – Paryż, stolica Chin – Pekin, Stambuł (Turcja) oraz Toronto (Kanada). O stanowisko przewodniczącego MKOl: Anita L. DeFrantz (USA), Richard W. Pound (Kanada), Jacques Rogge (Belgia), Pal Schmitt (Węgry) i Un Yong Kim (Korea Płd.). Tak się składa, że interesy miast i kandydatów do prezydentury splatają się ze sobą. W rachubę wchodzą więc transakcje wiązane – my zagłosujemy na wasze miasto, a wy poprzecie naszego kandydata, co absolutnie czyni nieprzewidywalnym wyniki głosowań. Gra będzie się toczyć głównie między przedstawicielami Europy i Azji, choć nieoczekiwanie może pokrzyżować jej przebieg Ameryka Północna.

MKOl jest obok organizacji Czerwonego Krzyża jedyną międzynarodową instytucją, która przetrwała burzliwy XX wiek, dwie wojny światowe i jedną zimną. Doprowadził igrzyska do szczytów popularności, uczynił je największym widowiskiem świata. Jeszcze 20 lat temu z trudem znajdowano chętnych, którzy podjęliby się ich organizacji, gdyż groziły one nie tylko konfliktami politycznymi, ale i dużym deficytem. Po Moskwie (1980) i Los Angeles (1984) wybrano Seul (1988), bo nie był...

Prezydenci MKOl

Demetrios Vikelas (Grecja) 1894–1896

Pierre de Coubertin (Francja) 1896–1925

Henri de Baillet-Latour (Francja) 1925–1942

Sigfrid Edstroem (Szwecja) 1946–1952

Avery Brundage (USA) 1952–1972

Michael M. Killanin (Irlandia) 1972–1980

Juan Antonio Samaranch (Hiszpania) 1980–2001

Kto dostanie olimpiadę?

Osaka (3 mln mieszkańców). Kryty stadion na 55 tys. miejsc, trzy wspaniałe hale, pływalnia olimpijska, korty, stadion baseballowy spełniają wymogi olimpijskie. Większość obiektów położonych jest na wyspie Maishima. Nowoczesne miasto zmaga się jednak z nadmiernym ruchem ulicznym i problemami komunikacyjnymi.

Paryż (11 mln). Już dwukrotnie, w 1900 i 1924 r., odbyły się tu letnie igrzyska. Stolica Francji ubiegała się o organizację olimpiady w 1992 r., aby uczcić 100-lecie MKOl i pamięć barona Coubertina, ale przegrała z Barceloną. Przeprowadzone 3 lata temu mistrzostwa świata w piłce nożnej były dowodem ogromnych możliwości organizacyjnych. Paryż ze swoim nowoczesnym Stade de France, na którym rozegrano finał Mundialu, już w tej chwili dysponuje wszystkimi niezbędnymi obiektami. Ma świetną komunikację i bazę hotelową.

Pekin (13 mln). Dysponuje 5750 obiektami sportowymi, z których 46 odpowiada międzynarodowym standardom. W Pekinie odbywały się już igrzyska azjatyckie i płd. Pacyfiku, a wkrótce odbędzie się Uniwersiada. Organizacja zawsze perfekcyjna. Połowa obiektów olimpijskich jest już gotowa.

Stambuł (8 mln). Nie czekając na decyzję rozpoczęto już budowę nowoczesnego kompleksu Atakoz, który ma się stać w przyszłości parkiem olimpijskim z wszystkimi niezbędnymi obiektami. Gospodarze podkreślają, że Stambuł łączy Europę z Azją, więc olimpiada byłaby spotkaniem kontynentów.

Toronto (4 mln) musiało cztery lata temu ustąpić Atenom, skrzywdzonym z kolei uprzednio przez Atlantę. Wszystkie obiekty, włącznie z torem wioślarskim nad jeziorem Ontario, tworzą idealny park olimpijski. 80 tys. ochotników chce służyć pomocą gościom. Miasto dysponuje najnowocześniejszym systemem komunikacyjnym. Jako jedyne z ocenianych przez komisję MKOl miast nie otrzymało żadnych negatywnych ocen.