POLITYKA

Czwartek, 18 lipca 2019

Polityka - nr 29 (2359) z dnia 2002-07-20; s. 65-67

Historia

Andrzej Garlicki

O mój Rozmarynie

Stalin poprawił tekst polskiej konstytucji, Bierut naniósł te zmiany

Pięćdziesiąt lat temu, 22 lipca 1952 r., Sejm uchwalił konstytucję PRL. Jak podają ówczesne źródła, przygotowania miały charakter niebywale demokratyczny: odbyło się 200 tys. narad, w których uczestniczyło 11 mln obywateli dyskutujących nad projektem zespołu profesora Stefana Rozmaryna.

Sejm wyłoniony 19 stycznia 1947 r. w sfałszowanych wyborach nazwano Ustawodawczym, bo głównym jego zadaniem miało być uchwalenie ustawy zasadniczej, czyli konstytucji. Już w miesiąc po wyborach, 19 lutego, Sejm przyjął ustawę konstytucyjną o ustroju i zakresie działania najwyższych organów Rzeczypospolitej Polskiej, którą potocznie nazywano Małą Konstytucją.

Przemawiając z tej okazji w imieniu klubu PPR poseł Zenon Kliszko stwierdził, co zanotowano w stenogramie sejmowym, że projekt Małej Konstytucji jest „próbą stopienia w jedną logiczną i zwartą całość dwóch elementów: demokratycznych tradycji konstytucyjnych oraz nowych elementów ustrojowych wyrastających z głębokich przeobrażeń społecznych i gospodarczych”. Już na pierwszy rzut oka widać, że był to bełkot. O to jednak właśnie chodziło – dyskusja konstytucyjna miała toczyć się w mętnej pianie frazesów ukrywających rzeczywiste intencje.

Uchwalenie Małej Konstytucji i kilku ustaw ustrojowych (m.in. ustawy o wyborze prezydenta Rzeczypospolitej) zaspokoiło potrzeby nowej władzy i odsuwało w nieokreśloną przyszłość podstawowe zadanie Sejmu Ustawodawczego.

Na ...