POLITYKA

Piątek, 19 kwietnia 2019

Polityka - nr 17 (2702) z dnia 2009-04-25; Polityka. Polska w Unii. Pierwsze 5 lat; s. 23-24

Paweł Tarnowski

Orzeł czy euro?

Od kilku miesięcy nic nie wzbudza w Polsce tylu dyskusji i emocji co kwestia rezygnacji z narodowej waluty i przyjęcia euro.

W większości innych krajów, które dzisiaj należą do strefy euro (w sumie szesnaście), było podobnie. W drugiej połowie lat 90., kiedy trwały intensywne przygotowania (zakładano Europejski Bank Centralny i ustalano parytety przeliczeniowe), rządy największych państw miały niemało kłopotów, żeby do idei europejskiego pieniądza przekonać swoich obywateli. Wielu Niemców uważało, że nowa waluta będzie słabsza i mniej szanowana od marki, a na ich kraj spadnie większość kosztów całej operacji. Francuzi troszczyli się o malejącą suwerenność i utrudnienia w prowadzeniu własnej polityki gospodarczej. Włosi, i nie tylko oni, obawiali się dużego wzrostu cen. Generalnie, im większy kraj, tym więcej zdawał się mieć wątpliwości.

Ostatecznie 11 rządów pokonało strach, techniczne trudności i 1 stycznia 1999 r. narodziło się euro. Przez pełne trzy lata funkcjonowało wyłącznie w formie bezgotówkowej, w rozliczeniach państwowych, bankowych i między firmami. Dopiero na początku 2002 r. w 12 krajach (dołą...

Kryteria z Maastricht

Rada do spraw Gospodarczych i Finansowych (ECOFIN) i Europejski Bank Centralny nie zgodzą się, by kraj przyjął euro, jeśli nie wypełni kryteriów konwergencji (zbieżności), które zostały zapisane na początku lat 90. w postaci wskaźników i umieszczone w traktacie o Unii Europejskiej. Ustalono wówczas, że w kraju kandydującym do strefy:

deficyt budżetowy w roku poprzedzającym akcesję mierzony w cenach rynkowych nie może przekraczać 3 proc. PKB;

dług publiczny nie może być większy niż 60 proc. PKB;

średnia stopa inflacji nie może być wyższa o więcej niż 1,5 pkt procentowego od średniej stopy inflacji w trzech krajach Unii o najniższej inflacji;

średnie nominalne długoterminowe stopy procentowe nie będą wyższe niż 2 pkt od poziomu wyznaczonego przez średnią stóp procentowych w trzech krajach Unii o najniższe inflacji;

przez 2 lata kurs narodowej waluty będzie stabilny i utrzymywany w paśmie wahań plus/minus 15 proc. od przyjętego parytetu.

Dodatkowo krajowe ustawodawstwo musi być zgodne z unijnym, a bank centralny w pełni niezależny od innych instytucji państwowych.

Załączniki

  • Ile za Euro?

    Ile za Euro? - [rys.] JR