POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 10 (3049) z dnia 2016-03-02; s. 45-47

Rynek

Cezary Kowanda

Ostatni bankomat

Młody prezes PKP Intercity Jacek Leonkiewicz skusił promocjami wielu pasażerów do powrotu na kolej. Plany ma ambitne, ale może łatwo paść ofiarą „dobrej zmiany”.

Era finansistów na kolei, zwanych pieszczotliwie bankomatami, dobiegła końca, ale jeden z nich wciąż jeszcze rządzi. Na swoje szczęście ma dobre rodzinne tradycje – kolejarskie. Jacek Leonkiewicz, zaledwie 33-letni prezes PKP Intercity, zawsze może powołać się na dziadka, który przez wiele lat pracował w Lublinie w kolejowym sanepidzie. Leonkiewicz pamięta kolejarskie mundury wiszące w starej lubelskiej kamienicy, gdzie do dziś mieszka jego babcia. Po dziadku Leonkiewicz ma zresztą szczególną pamiątkę – drugie imię, Hieronim, kiedyś powód do drwin w szkole, ale podczas dzisiejszego patriotycznego wzmożenia pasuje jak ulał.

Jednak do pracy na kolei prezes PKP Intercity nie trafił prosto z Lublina, lecz objazdem przez… Londyn. To tam pracował kilka lat po skończonych studiach w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej. Pasjonowała go bankowość inwestycyjna, a zwłaszcza handel akcjami i obligacjami. Gdy zaczynał praktyki w Londynie w 2006 r., cały świat finansowy wierzył, że gospodarczy boom nie będzie miał końca. Jednak już rok później pojawiły się pierwsze symptomy kryzysu. Leonkiewicz łatwo się nie poddawał. ...

Załączniki

  • W dół i w górę

    W dół i w górę