POLITYKA

Czwartek, 13 grudnia 2018

Polityka - nr 5 (2178) z dnia 1999-01-30; s. 92-97

Na własne oczy

Piotr Pytlakowski

Ostatni skład

Dziewięć lat temu w Sali Kongresowej odbył się XI Zjazd PZPR. 29 stycznia 1990 r. po południu I sekretarz Mieczysław Franciszek Rakowski wydał polecenie: - Sztandar wyprowadzić. Kierownicza siła narodu przestała istnieć. Kim byli ludzie, którzy w tych ostatnich dniach stali na jej czele? Co robią dzisiaj, co myślą o przeszłości, jak oceniają teraźniejszość?

- Nie lubię wspominać - mówi przez telefon Mieczysław F. Rakowski, ale w końcu zgadza się na spotkanie (rozmowa odbędzie się w jego gabinecie, w redakcji miesięcznika "Dziś", w otoczeniu fotografii-wspomnień: Rakowski obok Brandta, Gomułki, Schmidta czy Gierka).

Florian Siwicki i Kazimierz Cypryniak odmawiają. - Jestem zmęczonym emerytem - tłumaczy Siwicki i dodaje, że prawo do odmowy to efekt wolności, jaka teraz nastała.

Manfred Gorywoda (dyrektor oddziału banku PBG SA w Warszawie) przez telefon wyjaśnia, że polityka go już nie interesuje, a na wspominki nie ma czasu. - Zajmuję się pionem ekonomicznym.

Władysław Baka (szef Katedry Bankowości i Finansów UW) starym zwyczajem prosi o pytania na piśmie, ale do spotkania nie dochodzi.

Nieuchwytny okazał się Wiktor Pyrkosz, który do Biura awansował w grudniu 1988 r. jako dyrektor zakładów dziewiarskich Teofilów w Łodzi. Nadal dyrektoruje, a sekretarka za każdym razem informuje, że szef właśnie wyjechał, jest na naradzie albo w terenie.

W głębokim cieniu ukrył się Janusz Kubasiewicz (członek BP i I sekretarz KW w ...