POLITYKA

Czwartek, 22 sierpnia 2019

Polityka - nr 16 (3157) z dnia 2018-04-18; s. 32-33

Społeczeństwo

Piotr Pytlakowski

Ostatnia ostatnia wola

Zadaniem sądu będzie ustalenie, który testament zmarłego prof. Marka Kwiatkowskiego ma być ostateczny. Sprawa jest trudna, bo pojawiło się ich wiele.

Gra, w której testament bije testament, jest pełna emocji, bo po profesorze został niemały majątek. Gracze też wysokiej rangi. Z jednej strony wdowa oraz osobiście wicepremier i minister kultury Piotr Gliński. Z drugiej – Beata G., przez ostatnie lata życia nieformalna asystentka prof. Kwiatkowskiego, oraz wymieniony w jednym z testamentów mec. Piotr Andrzejewski, były senator z ramienia PiS.

Marek Kwiatkowski zmarł w sierpniu 2016 r. Był historykiem sztuki i przez 48 lat najpierw kustoszem, a potem dyrektorem muzeum w warszawskich Łazienkach Królewskich. W czasach PRL należał do Stronnictwa Demokratycznego. To on udostępnił 17 sierpnia 1989 r. jeden z pałacyków wchodzących w skład kompleksu muzealnego w Łazienkach na tajne spotkanie lidera Solidarności Lecha Wałęsy, prezesa ZSL Romana Malinowskiego i szefa SD Jerzego Jóźwiaka, kiedy podpisano umowę koalicyjną o powołaniu rządu. Na stanowisku dyrektorskim przetrwał wiele rządów i dopiero w 2008 r. odszedł na emeryturę.

Przez całe życie nie tylko sam tworzył: pisał, ...