POLITYKA

Wtorek, 18 czerwca 2019

Polityka - nr 39 (2523) z dnia 2005-10-01; s. 8-9

Raport / Raport powyborczy

Janina Paradowska

Ostatnia zmiana

Rozmowa z Aleksandrem Kwaśniewskim, prezydentem RP

Janina Paradowska: – Czy ma pan poczucie osobistej przegranej?

Aleksander Kwaśniewski: – Mam, przede wszystkim z powodu niskiej frekwencji.

Pytając o poczucie przegranej myślałam raczej o pana obozie politycznym.

To też. Lewica, która mogła być silną opozycją, będzie słabsza. Mam żal, także do siebie, że nie udało mi się przekonać jej liderów do dokonania wcześniejszych zmian. Ostatni moment był tuż po wyborach europejskich, kiedy to Leszek Miller mógł odejść, mogły odbyć się wybory i lewica byłaby dziś drugą siłą. Media zachwycały się wówczas udaną ucieczką Millera, który zyskując wotum zaufania zostawił prezydenta w polu. Cóż to jednak za skok – w przepaść?

Czy Marek Borowski jest największym przegranym tych wyborów?

Jest w sposób oczywisty przegrany. Stworzył partię, która nie weszła do parlamentu. To stawia pytanie o przyszłość tej formacji. Jednak sam Borowski może jeszcze w wyborach prezydenckich odegrać pewną rolę, co odbuduje nieco jego osobistą pozycję i sprawi, że będzie ...