POLITYKA

Sobota, 23 lutego 2019

Polityka - nr 16 (2241) z dnia 2000-04-15; s. 23-24

Kraj

Piotr Pytlakowski

Pa, pa, PAI

Kto nadzoruje Polską Agencję Informacyjną?

Niedawno opisywaliśmy (POLITYKA 5/99 i 48/99) zawirowania personalne i kłótnie w PAI – powołanej swego czasu dla promowania Polski za granicą. Serial trwa. W ciągu kilku zaledwie godzin trzykrotnie zmieniono skład Rady Nadzorczej agencji. Wydarzenia wokół tej spółki Skarbu Państwa przypominają ćwiczenia na poligonie. W manewrach bierze udział tylko jedna armia – AWS – podzielona na pododdziały zwane frakcjami.

W październiku 1999 r. prezesem zarządu PAI mianowano Krzysztofa Czabańskiego, dziennikarza związanego z AWS. Od początku zwalczał go szef Rady Nadzorczej Andrzej Gelberg, red. naczelny „Tygodnika Solidarność”. W marcu 2000 r. Krzysztof Czabański wystosował do premiera Buzka list, w którym poinformował, że oddaje się do dyspozycji szefa rządu. Gelberg określił ten ruch jako „symptomatyczny fakt kabotyństwa” swojego adwersarza. – Oględnie mówiąc, Czabański działał na szkodę spółki – mówi Andrzej Gelberg. Tym tłumaczy decyzję, którą ogłosił publicznie pod koniec marca – zapowiedź podania się do dymisji. – To dramatyczny akt protestu – wyjaśnia – na brak reakcji właściciela na szkodliwe działania Czabańskiego.

W piątek, 31 marca, właściciel zareagował. Wiceminister skarbu Jacek Ambroziak zwołał Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy PAI (w jednoosobowej spółce Skarbu Państwa to zgromadzenie to on osobiście) i w obecności notariusza przeprowadził zmiany w Radzie Nadzorczej. Odwołał Gelberga, Roberta Terientiewa i Macieja Łopińskiego, a w ich miejsce powołał Piotra Ciompę (wiceprezesa ...