POLITYKA

Niedziela, 16 czerwca 2019

Polityka - nr 45 (2477) z dnia 2004-11-06; s. 3-10

Raport

Paweł Walewski

Pacjencie lecz się sam

Zaczyna się sezon lekobrania. Jesienią, zwłaszcza w listopadzie, spożycie leków zwalczających złe samopoczucie i objawy przeziębienia rośnie czterokrotnie – jak zła pogoda, to i bardziej. Coraz więcej leków dostępnych jest bez recepty. Zachęceni reklamami wydajemy więc miliardy złotych na samoleczenie. Dobrze to czy źle? I komu dobrze?

Rynek leków sprzedawanych w Polsce bez recept (w skrócie: OTC – over the counter) wart jest prawie 4 mld zł, co lokuje nas na wysokim, szóstym miejscu w Europie – za Niemcami, Francją, Włochami, Wielką Brytanią i Hiszpanią. Ale jak zapewniają producenci: „Podczas dobrej jesieni i zimy zawsze udaje się wyprzedzić Hiszpanię”. Sprzedaż witamin oraz leków przeciw przeziębieniom daje w Polsce ponad 40 proc. dochodów na rynku wszystkich preparatów OTC, a ponad połowa rocznej wartości tej sprzedaży przypada na okres od października do stycznia.

Samodzielne stosowanie leków kupowanych bez recept, z pominięciem fachowej opinii lekarza, staje się coraz powszechniejsze. Przyczyny są wielorakie: zdrowotne, socjologiczne, ale w dużej mierze także finansowe. – Dzięki samoleczeniu służba zdrowia jest mniej obciążona, a z drugiej strony redukuje się koszty związane z wizytą u lekarza – mówi Jacek Węgrzyk, prezes istniejącego od dwóch lat Polskiego Stowarzyszenia Producentów Leków bez Recepty PASMI. Podobne stowarzyszenie europejskie (AESGP), tyle że ...

Dolegliwości, które najczęściej leczymy sami:

Bóle głowy – miewa je 80 proc. ogółu Polaków, z tego po lek bez recepty sięga 79 proc.
Lekkie przeziębienie – tę przypadłość deklaruje 56 proc., po lek bez recepty sięga 55 proc.
Katar – odczuwa 45 proc., leczy samodzielnie 40 proc.
Ogólne złe samopoczucie – przeszkadza 39 proc. Polaków, po lek bez recepty sięga 28 proc.
Bóle kości i stawów – spośród 40 proc. skarżących się na te bóle Polaków po lek bez recepty sięgnęło 37 proc.

Źródło: Instytut Pentor (badanie na reprezentatywnej próbie 800 osób)

TOP 10

Bestsellery na rynku OTC w I półroczu 2004 r. (pod względem wartości sprzedaży w aptekach):
Nazwa Leku (Producent) – Wskazanie (Cena)

Rutinoscorbin (GSK) – przeziębienie (30 tabl. 3,82 zł)
Gripex (US Pharmacia) – przeziębienie (12 tabl. 9,59 zł)
Acard (Polfa Warszawa) – zapobiega zakrzepom krwi (30 tabl. 4,02 zł)
Fastum (Berlin Chemie) – bóle mięśni, urazy (tubka żelu 18,70 zł)
Apap (US Pharmacia) – ból głowy, gorączka (6 tabl. 2, 63 zł)
Cholinex (GSK) – ból gardła (8 tabl. 4,01 zł)
Polopiryna S (Polpharma) – gorączka (6 tabl. 2,04 zł)
NO-SPA (Sanofi-Aventis) – kolka jelitowa, wątrobowa, nerkowa (20 tabl. 8,16 zł)
Sylimarol (Herbapol Poznań) – zaburzenia wątroby (30 draż. 7,50 zł)
Fervex (UPSA) – przeziębienie (8 saszetek 5,35 zł)

Źródło: IMS Poland