POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 44 (3033) z dnia 2015-10-28; s. 10

Ludzie i wydarzenia / Kraj

 (Dąb.)

Pakiet demokratyczny, a co to takiego?

W niedzielę wieczorem, zaraz po ogłoszeniu sondażowych wyników, Jarosław Kaczyński mówił: „Musimy wprowadzić pakiet demokratyczny, musimy pokazać, że polskie życie publiczne może wyglądać zupełnie inaczej. Może wyglądać tak, że będziemy z niego dumni”. Pierwszy raz usłyszeliśmy o tym w październiku 2010 r. Jego głównym promotorem i autorem jest Kazimierz Michał Ujazdowski. Co to za pakiet? PiS chce, by pierwsze czytanie projektów ustaw odbywało się nie później niż 6 miesięcy od ich złożenia w Sejmie, chodzi o likwidację tak zwanej sejmowej zamrażarki. Pakiet demokratyczny przynosi też zakaz odrzucania w pierwszym czytaniu obywatelskich projektów ustaw. Czyli takie projekty, jak ten prezentowany przez Kaję Godek o bezwzględnym zakazie aborcji, trafiłyby w takim przypadku do drugiego czytania.

Jeśli uda się wprowadzić pakiet demokratyczny, a wszystko wskazuje na to, że PiS nie będzie miało z tym problemu, to Sejm będzie bardziej rozdyskutowany. W pakiet wpisany jest pomysł, by na każdym posiedzeniu Sejmu odbywała się 3-godzinna ...