POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 48 (3138) z dnia 2017-11-29; s. 57

Historia

Marek Henzler

Pamięci Prezydenta

16 grudnia przypada 95. rocznica zamordowania prof. Gabriela Narutowicza, pierwszego prezydenta ledwie co odrodzonej Polski. W gmachu Sejmu upamiętniała go wmurowana w latach 20. tablica. Warto ją przywrócić.

Prezydent zginął w gmachu Zachęty trafiony trzema kulami wystrzelonymi przez malarza Eligiusza Niewiadomskiego, niegdyś członka Ligi Narodowej, wciąż pozostającego pod wpływem endecji. Warto, by w związku z rocznicą Sejm wykazał się polityczną wolą i podjął decyzję o wmurowaniu tablicy upamiętniającej tragicznie zmarłego prezydenta. Taką już raz, w obecności marszałków Sejmu i Senatu oraz posłów, w przedsionku gmachu Sejmu odsłonięto. Uchwałę o jej ufundowaniu Sejm przyjął 16 stycznia 1923 r., w miesięcznicę zabójstwa Narutowicza. Wniosek w imieniu klubu PSL Wyzwolenie zgłosił poseł Eugeniusz Śmiarowski: „Sejm uchwala: Wmurować w gmachu sejmowym, na miejscu widocznym i dla wszystkich dostępnym tablicę pamiątkową, poświęconą pamięci pierwszego Prezydenta Rzeczypospolitej ś.p. Gabrjela Narutowicza. Odpowiednią sumę Sejm wstawi do preliminarza budżetowego na r. 1923, w dziale wydatków sejmowych”. W dyskusji nad wnioskiem wypowiedział się Stanisław Głąbiński, szef klubu poselskiego Związku Ludowo-Narodowego. Też uważał, że pamięć Narutowicza należy uczcić, ale warto się jeszcze zastanowić, jak to zrobić, i zaproponował, aby wniosek odesłać ...