POLITYKA

Piątek, 24 listopada 2017

Polityka - nr 5 (7) z dnia 2017-05-24; Ja My Oni. Poradnik Psychologiczny Polityki. Tom 26. Mężczyzna: instrukcja obsługi; s. 24-26

Ja. Mężczyzna jako człowiek

Sylwia Kita

Pan Otello

Kiedy mężczyzna jest zazdrosny i co to dla niego znaczy

Wiele osób uważa, że kobiety są „z natury” zazdrosne o swoich mężczyzn, bo skupione w pierwszej kolejności na rodzeniu i wychowywaniu potomstwa od zawsze rywalizują między sobą o najlepsze geny. Mechanizmy zazdrości u mężczyzn i kobiet są jednak – jak opisaliśmy w poprzednim numerze – zbliżone. U obu płci występują wszystkie ze wskazanych jej style – lgnący, reaktywny, manipulacyjny i egocentryczny, a jej przejawy mogą być umiarkowane lub osiągnąć poziom chorobliwy. Jednak kobiety i mężczyźni mają – tak przynajmniej twierdzą socjobiolodzy – diametralnie różne strategie seksualne. A to powoduje, że sposób postrzegania zazdrości przez nich jest odmienny. Kobiety są zazdrosne przede wszystkim o emocje kierowane przez mężczyznę do innej kobiety, bo zagrażają one jej statusowi. Dla mężczyzn zaś najistotniejsza jest kwestia płodności kobiety. Jej zdrada fizyczna mogłaby bowiem postawić ojcostwo mężczyzny pod znakiem zapytania.

Na sposoby przeżywania zazdrości przez mężczyznę wpływa zarówno jego zaangażowanie w związek z konkretną kobietą, jak i sposób postrzegania siebie jako mężczyzny i partnera. Ten, który ma świadomość swojej wartości w relacjach z kobietami, będzie przeżywał uczucie zazdrości znacznie słabiej i – niekiedy – skieruje swoją uwagę na poszukiwanie nowej partnerki.

Nie bez znaczenia jest także atrakcyjność partnerki. Mężczyzna, który podziwia kobietę i jest z niej dumny, jest również o nią najczęściej zazdrosny. Zdaje sobie bowiem sprawę, iż w podobny sposób jego partnerka jest postrzegana przez innych mężczyzn, którzy w jego przekonaniu stanowią dla niego potencjalne zagrożenie. Jeżeli zaś mężczyzna w ogóle nie okazuje zazdrości, może to oznaczać, że partnerka nie jest dla niego ważna. Istotne jest przy tym to, że taka obojętność partnera jest wyczuwana przez kobietę i przekonuje ją, że nie zależy mu na związku.

Mężczyzna traktujący związek z konkretną kobietą w sposób poważny, przeżywa uczucie zazdrości w sposób znacznie bardziej intensywny niż ten, dla którego określony związek ma tylko charakter przelotny. Jest to ściśle związane z tym, ile zasobów przeznacza na zbudowanie relacji z partnerką – im więcej, tym silniej jest zazdrosny. Nie można jednak stawiać kategorycznej tezy „nie ma miłości bez zazdrości”. Zazdrość można bowiem okazywać w sposób subtelny albo w sposób mający formę przemocy. Zazdrość okazywana w sposób subtelny nie ogranicza kobiety, a wręcz przeciwnie, sprawia, że kobieta czuje się doceniona i ważna. Taka forma zazdrości buduje partnerski związek, polegający na zaufaniu i wzajemnym poczuciu bezpieczeństwa. Z kolei zazdrość nosząca znamiona agresji będzie postrzegana przez kobietę jako próba ingerencji w jej przestrzeń i ograniczenia jej autonomii. W konsekwencji im więcej uczucia zazdrości, tym mniej wzajemnego zaufania i szczerości.

Generalnie jednak uczucie zazdrości pojawia się u mężczyzn, którzy czują się w relacji niepewnie. Jest to bardzo często spowodowane niezrozumieniem zachowań partnerki i błędnym postrzeganiem jej potrzeb. To zaś skłania ją czasami do poszukiwania kogoś innego – kto ją zrozumie i obdarzy zainteresowaniem takim, jakiego oczekuje. Dla mężczyzny oznacza to dodatkową frustrację i nasila u niego uczucie zazdrości. I tak „błędne koło” się zamyka.

Zdarza się także, że mężczyzna jest zazdrosny o relację między jego partnerką a dzieckiem, nawet jeżeli jest jego ojcem. Mężczyzna bowiem w inny sposób niż kobieta postrzega pojawienie się dziecka w rodzinie. Pomiędzy matką a dzieckiem istnieje szczególny rodzaj więzi, która powstaje już w trakcie ciąży. Po urodzeniu kobieta jest oddana opiece nad dzieckiem i nawet jeżeli jej intencją nie jest zaniedbywanie partnera, on odczuwa, że jest dla niej coraz mniej ważny. Najtrudniejsza dla niego jest sytuacja, kiedy w dodatku ona izoluje go od dziecka, a tym samym od siebie. Czuje się wówczas niepotrzebny, pojawia się u niego frustracja, złość, a w końcu zazdrość. Jest ona formą mechanizmu obronnego – okazując zazdrość, mężczyzna stara się zwrócić kobiecie uwagę na swoje potrzeby i obawy. Niestety, często prowadzi to do powstania konfliktów.

Mężczyźni mają różne sposoby radzenia sobie z zazdrością, przy czym (podobnie jak w przypadku kobiet) nie wszystkie są adekwatne do konkretnej sytuacji i skuteczne.

Kontrola – sprawdzanie wiadomości w telefonie, profilu na portalach społecznościowych czy ograniczanie swobody w kontaktach z innymi osobami. Ta strategia najczęściej nie doprowadzi do wyciszenia uczucia zazdrości, a wręcz przynosi zwykle skutek odwrotny do zamierzonego. Poddana jej kobieta ukrywa bowiem swoje prawdziwe zachowania i nie jest w stosunku do swojego partnera szczera, ponieważ obawia się z&...

[pełna treść dostępna dla abonentów Polityki Cyfrowej]

Jak sobie radzić z zazdrością partnera:

1 Jeżeli w twojej ocenie partner wysyła subtelne sygnały, które sprawiają, że obawiasz się mówić mu wprost o swoich potrzebach czy wyrażać własną wolę, i choć tego nie mówi, czujesz np., że nie jest zadowolony, kiedy wychodzisz spotkać się z koleżanką, uważaj. Mogą to być pierwsze symptomy rodzącej się w nim zazdrości. Porozmawiaj z nim o swoich wrażeniach i jego emocjach – może problem tkwi w czym innym, a może źle oceniasz sytuację.

2 Jeżeli mężczyzna jest zazdrosny o twoje relacje z dzieckiem, zastanów się, czy rzeczywiście nie czuje się w tej sytuacji pominięty. Postaraj się włączyć go w opiekę, co nie tylko będzie dla niego sygnałem, że jest w relacji rodzinnej ważny, ale też pomoże wam wygospodarować przynajmniej pół godziny–godzinę dziennie wyłącznie dla siebie.

3 Jeżeli zazdrość partnera przekracza akceptowane przez ciebie granice, zacznij rozmawiać z nim o wzajemnych oczekiwaniach i potrzebach.

4 Jeżeli zazdrość ma charakter patologiczny, czyli agresywny, wybuchowy, skorzystaj z pomocy specjalisty. Próby zrozumienia partnera i wyjaśnienia mu, że jego emocje są nieuzasadnione, nie odniosą żadnego skutku.