POLITYKA

Sobota, 24 sierpnia 2019

Polityka - nr 10 (2545) z dnia 2006-03-11; s. 21-22

Komentarze

Ewa Wilk

Państwu już dziękowaliśmy

W oświacie też wszystko ma być załatwione odgórnie, centralnie i generalnie

Nowa władza stara się sprawić wrażenie, że ma patent na wszystkie problemy związane z uczeniem i wychowywaniem dzieci. Narodowy Instytut Wychowania przygotuje narodowe programy wychowawcze. Wydawców podręczników zmusi się do obniżki cen podręczników. Jak nie prośbą, to groźbą wprowadzenia cen regulowanych. Wszystko się załatwi. Centralnie. Generalnie. W dziedzinie oświaty władza deklaruje to co w innych dziedzinach: monitoring, kontrolę, obserwację, ocenę.

Być może po kilku miesiącach sporu Ministerstwu Edukacji uda się dojść do rozsądnego porozumienia z wydawcami podręczników. Niewykluczone, że skończy się wreszcie mitręga z wyborem rzecznika praw dziecka i społeczeństwo uwierzy, że ten urząd przydaje się do czegokolwiek poza tym, że jest poręcznym narzędziem targów politycznych.

Może nic strasznego się nie dzieje, w końcu 11 mln zł rocznie, które ma pochłaniać ów Instytut, to nie jest w skali państwa wielki wydatek. Może nie dojdzie do tego, że w końcu MEN zajmie się wydawaniem tanich, jedynie słusznych podręczników. ...