POLITYKA

Piątek, 22 lutego 2019

Polityka - nr 9 (2493) z dnia 2005-03-05; s. 20-22

Temat tygodnia / Dzięki Polsce

Edwin Bendyk

Patenty albo śmierć!

Szwajcar Norbert Bollow w grudniu ub.r. założył stronę internetową „Thank you, Poland!”. W ciągu kilku tygodni ponad trzydzieści tysięcy osób wyraziło wdzięczność Polsce za zablokowanie prac nad dyrektywą unijną dotyczącą „patentowania wynalazków realizowanych za pomocą komputera”. Po raz pierwszy, odkąd jesteśmy w Unii, Polacy przeprowadzili tak niezwykłą akcję przeciwko decyzji europejskiej administracji.

Edwin Bendyk

Sam Norbert Bollow przyjechał 16 lutego do polskiego Sejmu z wydrukiem dziękczynnej listy i bukietem kwiatów, by wręczyć je Włodzimierzowi Marcińskiemu, wiceministrowi nauki, człowiekowi, który postawił polskie veto. Z kolei Jim Rapoza, komentator popularnego w informatycznych kręgach czasopisma komputerowego „eWeek”, napisał: „Nie lubiłem Polski za jej zaangażowanie w Iraku, ale stała się moim bohaterem za udział w wojnie przeciwko patentowaniu oprogramowania”. 17 lutego w Brukseli odbyła się barwna manifestacja pod hasłami: „Europa nie jest Unią Bananową! Nie dla patentów, tak dla innowacyjności!”. I znów, jak niedawno na Majdanie Wolności w Kijowie, fetowano Polaków.

Kilka dni później, 24 lutego, Jerzy Buzek, były premier, obecny eurodeputowany, doprowadził do kolejnego ważnego zwrotu sytuacji – zgłosił w Parlamencie Europejskim wniosek wzywający Komisję UE do rewizji projektu dyrektywy. Wniosek ten nie znajdował się w programie dnia, Buzek zaproponował go w formie ustnej poprawki: „Sprawa była dosyć karkołomna, na przedstawienie sprawy miałem 30–40 sekund, musiałem przekonać ...