POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 4 (4) z dnia 2019-04-24; Pomocnik Historyczny. 2/2019. Dzieje wspólnej Europy. Wydanie II uzupełnione; s. 104

Detale

Jędrzej Winiecki

Paul-Henri Spaak

Gdyby go nie było, nikt by go nie wymyślił, pisał w 1957 r. amerykański magazyn „Life”, nazywając współtwórcę Beneluksu, Rady Europy, EWG, Euratomu i sekretarza generalnego NATO najzręczniejszym politykiem w Europie.

Paul-Henri Spaak (1899–1972) należał do brukselskiego patrycjatu, matka była pierwszą kobietą w belgijskim senacie, ojciec dyrektorem teatru, dziadek ministrem, wuj premierem. Wielką Wojnę jako nastolatek spędził w obozie jenieckim. W międzywojniu był adwokatem, parlamentarzystą i radykalnym działaczem lewicowym, zwano go bolszewikiem w smokingu, choć jeszcze w latach 30. dokonania Stalina wyleczyły go z komunizmu. W 1935 r. dawny kolega z obozu sformował rząd i powierzył Spaakowi ministerstwo transportu, poczty i telegrafu, a rok później spraw zagranicznych. Szefem belgijskiej dyplomacji Spaak będzie w sumie przez 18 lat. W 1938 r. został premierem – był pierwszym socjalistycznym premierem Belgii, najmłodszym w historii kraju i wtedy w Europie.

Gabinet nie przetrwał roku, ale od 3 września 1939 r. Spaak znów był ministrem spraw zagranicznych. Próbował zapewnić Belgii neutralność, Adolf ...