POLITYKA

środa, 21 sierpnia 2019

Polityka - nr 10 (3049) z dnia 2016-03-02; s. 56-58

Historia

Adam Krzemiński

Pawie narodów

Rozmowa z prof. Włodzimierzem Borodziejem o dumie, kompleksach i polityce historycznej

Adam Krzemiński: – Jest taka teza, że w ćwierć wieku po rewolucji 1989 r. Europę ogarnia narodowo-populistyczna kontrrewolucja.
Włodzimierz Borodziej: – Na każdą rewolucję kiedyś następuje jakaś reakcja. 26 lat po rewolucji francuskiej była restauracja monarchii burbońskiej.

Przez długi czas w Polsce i w innych krajach dawnego bloku uznawano całkiem rozsądnie, że dobrowolne ograniczenie suwerenności państwa narodowego we wspólnocie europejskiej jest zrównoważone uzyskaniem wpływu na tę wspólnotę. Na wejście do UE w 2004 r. była zgoda elit politycznych, a nawet – wymuszona przez papieża – zgoda Kościoła. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ta zgoda zaczęła się kruszyć.

Hasło: Bruksela to druga Moskwa.
To rozczarowanie Unią można traktować jako odruch naturalny. Jest to również skutek postępującego rozgoryczenia neoliberalizmem. Dobrobyt ciągnie i stabilizuje demokrację – taką naukę Europa wyciągnęła z przykładu niemieckiego po 1949 r. Jednak kraje Europy Środkowej pokazują dziś, że ta teza ma ograniczoną wartość. Dobrobyt i demokracja niekoniecznie muszą się ...

Prof. dr hab. Włodzimierz Borodziej specjalizuje się we współczesnej historii europejskiej, ze szczególnym uwzględnieniem relacji polsko-niemieckich. Pracownik Instytutu Historycznego UW, przewodniczący Rady Naukowej powstającego w Brukseli Domu Historii Europejskiej. Często atakowany przez media prawicowe, ostatnio przez tygodnik „wSieci”, gdzie zarzucono mu wysługiwanie się niemieckiej propagandzie historycznej. List otwarty w obronie prof. Borodzieja podpisało ponad 200 naukowców polskich i zagranicznych.