POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 2 (2890) z dnia 2013-01-09; s. 82-83

Kultura

Ryszard Marek Groński

Pedziki za parawanem

O mniejszościach narodowych zamieszkujących II RP dyskutuje się z wysokości katedr. Niewiele natomiast wiemy o mniejszościach seksualnych, ważnym fragmencie krajobrazu dwudziestolecia.

Jak liczne było środowisko, rozpoznawalne jedynie w wielkich miastach, przestrzegające zasad konspiracji na prowincji, gdzie plotka mogła zrujnować karierę, skazać na potępienie z ambony i towarzyski bojkot? Tego już dziś nie ustalimy. W przeciwieństwie do Niemiec przed Hitlerem czy libertyńskiej Francji, w Polsce nie działała żadna organizacja walcząca z dyskryminacją. Dość powiedzieć, że zgodnie z Kodeksem Boziewicza geje pozbawieni byli praw honorowych. Jawność orientacji seksualnej zastępowały więc przebieranki i maskarady.

Sposobem na zmylenie tropów, oddalenie podejrzeń stało się zawieranie małżeństw, świętość sakramentu… Utalentowany pisarz Zbigniew Uniłowski odkryty został przez Karola Szymanowskiego, gdy jeszcze kelnerował w Adrii. Zaraz też wyswatano go z kuzynką żony Jarosława Iwaszkiewicza. Krytyk, tłumacz, redaktor ekskluzywnego pisma Marek Eiger, posługujący się pseudonimem Stefan Napierski, ożenił się z siostrą Tuwima, Ireną.

Filmowy amant Witold Conti poślubił córkę zamożnego przemysłowca. Hanna Lilpop zerwała narzeczeństwo z Krzysztofem Radziwiłłem, by wydać się za pisarza, przyznającego się do „intymnych przyjaźni” ...