POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 1 (2737) z dnia 2010-01-02; s. 108

Fusy plusy i minusy / Z butelką po kraju

Sławomir Mizerski  [red. koordynator]

Pić czy czytać

Niedawno posłowie PiS ogłosili projekt zmiany ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zgodnie z którym na butelkach z alkoholem miałyby się obowiązkowo pojawić napisy ostrzegające przed skutkami picia. Projekt natychmiast rozbudził dyskusję o tym, czy tworzenie napisów to dobra metoda walki z alkoholizmem i czy takie napisy mogą kogokolwiek zniechęcić do picia.

Zwolennicy napisów twierdzą, że są one konieczne, bo po przeczytaniu ostrzeżenia przynajmniej część pijących zrezygnuje z alkoholu w obawie o zdrowie, ci zaś, co przeczytają i będą pili dalej, będą mieli przynajmniej okazję do lektury, dzięki czemu wzrośnie u nich kultura picia. Jest to argument o tyle istotny, że dla wielu z tych osób czytanie napisów na butelkach to jedyny kontakt ze słowem drukowanym, dlatego takich napisów powinno być jak najwięcej. Nie można wykluczyć, że po wielokrotnym przeczytaniu takiego samego napisu na kolejnych butelkach, znudzony pijący sięgnie również po jakieś inne teksty.

Przeciwnicy napisów zauważ...