POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 26 (3116) z dnia 2017-06-28; s. 52-53

Świat

Tomasz Walat

Piękny jak snus

Szwedzi, kiedyś naród nałogowych palaczy, dziś w Europie są najbliżej porzucenia palenia w ogóle. I zrobili to, nie rezygnując z nikotyny.

Hiszpanie jako pierwsi w Europie zaczęli palić tytoń, przywieziony z Ameryki przez marynarzy Krzysztofa Kolumba. Pierwszymi, którzy porzucą ten nałóg, będą zapewne Szwedzi. To efekt projektu „Szwecja bez dymka 2025”.

Według najnowszego raportu Eurobarometru, źródła informacji opartych na badaniach opinii publicznej wykonywanych na zlecenie Komisji Europejskiej, tylko 5 proc. dorosłych Szwedów pali codziennie papierosy (w 1980 r. było to 34 proc.). Następne w kolejności Dania, Holandia i Wielka Brytania mają wskaźnik ponadtrzykrotnie wyższy. W Polsce, według tego samego raportu, pali codziennie około 28 proc. dorosłych, co stawia nas w europejskiej czołówce, chociaż daleko nam do liderów – Bułgarii (36 proc.), Grecji (35 proc.) i Francji (33 proc.).

Komentatorzy czerwcowego raportu Eurobarometru kojarzą wynik Szwecji z szybko rosnącą w tym kraju konsumpcją snusa, czyli wchłaniania nikotyny zawartej w tytoniu poprzez błonę śluzową jamy ustnej. Snus, w opakowaniu przypominającym herbatę w torebkach, wkłada się pod górną wargę. W Polsce podobny efekt dawała kiedyś prymka, tytoń do żucia. Zresztą snus w ...