POLITYKA

Niedziela, 24 marca 2019

Polityka - nr 46 (2731) z dnia 2009-11-14; s. 72-73

Poradnik / Modne stoki

Krzysztof Burnetko

Pierwsze zjazdy

Choć anomalie pogodowe stają się ostatnio normą, to naturze przychodzą w sukurs coraz to wymyślniejsze technologie. Dzięki temu można rozpoczynać sezon zimowy jesienią.

Właśnie doszło do kolejnej rewolucji. Sztuczny śnieg można już produkować nawet w mocno dodatnich – bo sięgających 30 st. C – temperaturach. Nie ma znaczenia także wilgotność powietrza i siła wiatru. Wszystko na dodatek odbywa się bez użycia substancji chemicznych, dużo mniejsze jest też zużycie energii. Przypomnijmy, że zwykłe armatki śnieżne najlepiej pracują, gdy temperatura spadnie poniżej –4 st. C, a wilgotność nie przekracza 60 proc., a takie warunki rzadko są spełnione na początku sezonu.

Snowmaker System

Wszystko za sprawą technologii pod nazwą All Weather Snowmaker System. Powstała w laboratoriach izraelskiej IDE Group, będącej światowym liderem w konstruowaniu urządzeń do odsalania wody morskiej oraz instalacji chłodzących do kopalni diamentów i złota. Snowmaker w niczym nie przypomina armatek śnieżnych. System mieści się w wysokim na 15 m budynku, a działa, upraszczając, na zasadzie maszyny do produkcji lodu. Składa się z dwóch gigantycznych zbiorników: w pierwszym woda zostaje poddana silnemu podciśnieniu, a w efekcie znaczna jej ...