POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 9 (2998) z dnia 2015-02-25; s. 83

Kultura / Kawiarnia Literacka

Krzysztof Siwczyk

Piśmienni kandydaci

Krzysztof Varga, pisarz i felietonista „Gazety Wyborczej”, w jednej z cyklicznych audycji TVN „Tak jest” postawił kwestię regałów z książkami, na tle których rzadko występują politycy. Teza brzmi następująco: my, politycy, nie będziemy się wywyższać ponad przeciętny, wyborczy lud. Kontekst, w jakim polityk, a zwłaszcza kandydat do wysokiego państwowego urzędu, ustawia się do mowy, powinien stanowić jej ważne uzupełnienie, a nawet interpretację. Taki regał z książkami wprowadza zrozumiały popłoch i równie niezrozumiałą elitarność przekazu. Nie to, co pejzaże zrujnowanych hut i zastygłe w bezruchu kopalniane szyby, białe miasteczka namiotowe, ewentualnie kojący teren zielony lub przytulna chata chłopa.

„Mowa rodzinna niechaj będzie prosta”, jak chciał Czesław Miłosz. Problem w tym, że rodzinna mowa polityków niebezpiecznie sięga propagandowego dna. Pegaz natchnienia raz po raz wali łbem w sejmową posadzkę, a naród jak nie czytał, tak nie czyta niczego, chociaż rzecz jasna coś tam w badaniach Biblioteki Narodowej drgnęło do góry. ...

Krzysztof Siwczyk, jedyny w Polsce poeta, który jest jednocześnie krytykiem literackim, felietonistą oraz aktorem (zagrał świetnie głównego bohatera filmu Lecha Majewskiego „Wojaczek”). W 2012 r. wydał tom wierszy „Gody”. Pracuje w Instytucie Mikołowskim znajdującym się w domu, w którym mieszkał Rafał Wojaczek.