POLITYKA

Wtorek, 18 czerwca 2019

Polityka - nr 45 (3135) z dnia 2017-11-08; s. 4

Z życia sfer

Sławomir Mizerski

Plac odzyskał niepodległość

W czasie gdy premier Puigdemont próbował oderwać Katalonię od Hiszpanii, PiS zadecydował o oderwaniu placu Piłsudskiego od Warszawy i przyłączeniu go do rządu. Zdaniem PiS plac Piłsudskiego stanowi integralną część rządu i powinien niezwłocznie wrócić do macierzy, a nieprzyjazna rządowi Warszawa nie powinna mieszać się w wewnętrzne sprawy tego placu.

O ile jednak parlament kataloński ogłosił pełną niepodległość Katalonii, o tyle rząd PiS ograniczył się na razie do przekazania placu Piłsudskiego w zarząd wojewodzie mazowieckiemu Zdzisławowi Sipierze. „To jest teren stricte rządowy i powinien być pod jurysdykcją rządową” – jasno stawia sprawę Sipiera, dodając, że „wymaga tego powaga państwa”. Według Sipiery państwo, które nie posiada placu Piłsudskiego, nie jest wystarczająco poważne i trudno się z tym nie zgodzić. W końcu wszyscy wiemy, jak niepoważne było zdaniem PiS państwo funkcjonujące od 1989 r. aż do utworzenia rządu Beaty Szydło.

Wprawdzie po utworzeniu tego rządu ...