POLITYKA

Czwartek, 25 kwietnia 2019

Polityka - nr 46 (2731) z dnia 2009-11-14; s. 14-16

Temat tygodnia

Mariusz JanickiWiesław Władyka

Platforma Wyborcza

Platforma Obywatelska, po serii ostatnich tak zwanych afer, znowu poczuła się jak na froncie w 2005 i 2007 r. I jest z tego bardzo zadowolona, bo dzięki temu nie maleją jej szanse wyborcze. Ale to już nie jest to samo poparcie.

Po chwilowym tąpnięciu w sondażach, nawet o 6–8 proc., Platforma wraca do poprzednich wyników (choć są one jeszcze dość niestabilne). Z pewnym opóźnieniem wahania notowań odczuł także Donald Tusk, ale i w tym przypadku wszystko zdaje się wracać do normy, choć nie tak wysokiej jak w przypadku partii. Charakterystyczne, że dobre wyniki Platforma i Tusk mają, rzec można, w swoich funkcjach wyborczych, a więc przy pytaniu: na kogo by Pan/Pani głosował w wyborach parlamentarnych, w prezydenckich, bo już notowania Tuska jako premiera są marne i spadają, a rządu od dawna są fatalne. Tak jakby wyborcy mówili, że merytorycznie Platforma jest kiepska, ma słabych ministrów, brak jej wizji i zapału, ale jest wciąż niezastąpiona jako obiekt do głosowania, ponieważ PiS nie wchodzi w rachubę.

Ale też Tusk zastosował środki amortyzujące, niespotykane dotąd w polskiej polityce. Mówiąc obrazowo, jak bardzo ostrożny lekarz wycinał zmiany chorobowe z potężnym zapasem dokoła. Pozwalniał ministrów, rozformował dwór w swojej ...