POLITYKA

Sobota, 19 stycznia 2019

Polityka - nr 45 (3185) z dnia 2018-11-07; s. 12

Ludzie i wydarzenia / Świat

Tomasz Zalewski

Plebiscyt w sprawie Trumpa

Amerykanie wybrali nowy Kongres, 36 gubernatorów, legislatury stanowe i lokalne. Niezależnie od wyników głosowania, których nie znaliśmy, kiedy zamykaliśmy ten numer, pewne jest, że wybory, jak zwykle w połowie pierwszej kadencji prezydenta, były swoistym referendum na temat rządów Donalda Trumpa. I to w większym stopniu niż jego poprzedników. Osoba Trumpa zdominowała relacje z kampanii, bo prezydent, jak mało który z jego poprzedników, zaangażował się w agitację na rzecz kandydatów Partii Republikańskiej. Mówił wprost: „głosując na X, głosujecie na mnie”.

Wybory były testem dla Trumpa także w głębszym sensie – miały rozstrzygnąć, czy Ameryka popiera nie tylko jego konkretne poczynania, lecz i narzucony przez niego typ polityki, burzący dotychczasowe konwencje i wartości od lat uznawane w USA za niezbywalne: politykę murów i podziałów, prawicowo-populistycznej demagogii, podsycania lęków, obrażania przeciwników i kłamstw. „Mówię prawdę, kiedy mogę” – tłumaczył z powagą prezydent. W ...