POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 17 (3158) z dnia 2018-04-25; s. 66-68

Świat

Aleksandra Lipczak

Płeć w wielkim mieście

Tak, współczesne metropolie mają płeć – męską. Na dodatek jest to mężczyzna zmotoryzowany, zatrudniony i w pełni sprawny. A co z resztą mieszkańców?

Na początku roku urząd miasta Bilbao podjął, wydawać by się mogło, niepozorną decyzję. Nocne autobusy na prośbę pasażerów – a przede wszystkim pasażerek – będą zatrzymywać się także pomiędzy przystankami. Ma to zapewnić bezpieczeństwo kobietom, które będą mogły wysiąść z autobusu jak najbliżej domu. Podobne praktyki stosują już niektóre miasta w Katalonii.

Decyzja baskijskiego ratusza to przykład tego, co dzieje się dziś nie tylko w Hiszpanii. W urzędach wielu zachodnich miast trwa dyskusja o tym, jak uczynić je bardziej przyjaznymi dla różnych grup mieszkańców, na czele z kobietami. Wynikają z niej zaskakująco proste, ale jednocześnie rewolucyjne wnioski.

1

Wszędzie zaczyna się od pytania: czy miasta mają płeć? Czy ma ją miejskie planowanie, urbanistyka? Teoretycznie nie, bo rządzi nimi zasada uniwersalności. Ale ta – jak przekonują urbanistki i architektki z różnych krajów – tak naprawdę nie istnieje. Rzekoma neutralność spycha w niebyt różnice płci, pochodzenia, klasy, wyznania, wieku i stanu zdrowia mieszkańcó...