POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 42 (3031) z dnia 2015-10-14; s. 4

Z życia sfer

 J.P.  [red. zastępczy]

Podzieleni inaczej

Przed wyborami nasze partie składają nam tyle obietnic, że trudno je wszystkie (tzn. zarówno obietnice, jak i partie) zapamiętać. Co gorsza, jak wynika z pobieżnych nawet obliczeń, realizacja choć części z tych obietnic, ze względu na związane z nimi koszty, doprowadziłaby kraj do bankructwa. Dlatego na szczególną uwagę i pamięć zasługują te projekty, których wdrożenie w życie nie tylko nie powodowałoby straty pieniędzy, ale przeciwnie, zwiększony ich napływ, przynajmniej dla niektórych. Do takich projektów należy z pewnością wysuwana przez PiS propozycja podziału kraju na różne nowe części. Chodzi między innymi o wydzielenie z Mazowsza dwóch województw: stołecznego i okołowarszawskiego. Stolicą tego drugiego mógłby być Płock lub Radom. Dodajmy, że któreś z tych miast w nowym układzie terytorialnym mogłoby, a nawet powinno, być nową stolicą Polski, bo Warszawa, zamieszkiwana w dużej większości przez element niepewny i antypisowski, wyraźnie już wyczerpała swoje możliwości w tej roli.

Fakt, że Warszawa wraz z otaczającym ją obwarzankiem ...