POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 32 (3222) z dnia 2019-08-07; s. 94

Felietony / Passent

Daniel Passent

Pogrom – słowo zakazane

Grzegorz Gauden napisał niezwykle potrzebną i znakomitą książkę „Lwów. Kres iluzji. Opowieść o pogromie listopadowym 1918” (Wydawnictwo Universitas). Jakieś dwa miesiące temu, po promocji, podszedłem do autora po autograf i z (nieproszonym) komentarzem. Koła narodowo-wyklęte książkę przemilczą – przewidywałem – bo polemika z dziełem tak świetnie udokumentowanym i napisanym byłaby bardzo trudna, jeśli nie wręcz niemożliwa. Oczywiście nie można wykluczyć, że z czasem pojawią się nowe źródła, ale nie zmienią one tego, co najważniejsze: Gauden zerwał zasłonę milczenia, która otaczała jedno z najbardziej tragicznych i zbrodniczych wydarzeń w stosunkach polsko-żydowskich. Pożal się Boże autorytety wyklęte będą starały się tę pozycję przemilczeć, podobnie jak cztery lata temu stało się ze świetną pracą dr. Mirosława Tryczyka „Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów” (na Podlasiu). Prędzej się Gauden dowie, że miał pradziadka w carskiej Ochranie i prababcię z koła gospodyń wiejskich w Austro-Węgrzech.

Ze względu na szczupłe rozmiary felietonu stwierdzam kró...