POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 29 (2202) z dnia 1999-07-17; s. 67-71

Społeczeństwo

Paweł Machcewicz

Poker ze Stalinem

O Albanii i Albańczykach głośno dziś na świecie. Mało kto natomiast pamięta, że ten "zapomniany przez Boga i historię" niewielki kraj w szczytowym momencie zimnej wojny był ważnym polem starcia między Zachodem a blokiem komunistycznym. Na przełomie lat 40. i 50. amerykańskie i brytyjskie służby specjalne usiłowały obalić reżim Envera Hodży, w powodzeniu tego przedsięwzięcia widząc klucz do odzyskania inicjatywy w globalnej rozgrywce z Moskwą.

W 1948 r. w amerykańskich i brytyjskich kręgach rządowych podjęto decyzje, które miały spowodować zwrot w "zimnej wojnie". Sięgnięto po niekonwencjonalne metody, które stosowano w niedawno zakończonej wojnie przeciwko Hitlerowi: sabotaż, wspieranie lokalnych ruchów oporu, dywersję propagandową. Zamierzano "zdjąć wreszcie rękawiczki" i mocno uderzyć w reżimy komunistyczne w krajach satelickich i na obszarach, które dopiero od niedawna znajdowały się pod radziecką kontrolą, a więc, gdzie - jak się spodziewano - potencjał oporu był ciągle znaczny. Liczono na to, że wewnętrzne kłopoty utrudnią ekspansję Moskwy, a być może przekonają Stalina o determinacji Zachodu i nieopłacalności prób dalszych podbojów. Dla realizacji tych planów Amerykanie powołali w czerwcu 1948 r. nową instytucję o nie rzucającej się w oczy nazwie - Biuro Koordynowania Polityki (Office of Policy Coordination - OPC), której głównym celem miały być działania zmierzające do destabilizacji reżimów za żelazną kurtyną. Od niemal roku istniała już co prawda Centralna Agencja Wywiadowcza (...