POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 20 (2705) z dnia 2009-05-16; s. 36-40

Raport

Mirosław Pęczak

Polak (bardziej) kulturalny

Wbrew powszechnym narzekaniom Polacy korzystają z kultury dużo intensywniej niż 20 lat temu. Tyle że to trochę inna kultura – i często inaczej się dziś z niej korzysta. Jeśli z racji rocznicy wolnej Polski opisujemy teraz zmiany, jakie się w III RP dokonały, to właśnie te w dziedzinie życia kulturalnego należą do najbardziej frapujących. Kilka świeżych badań socjologicznych na ten temat tę tezę potwierdza.

Polacy uczestniczą dziś w kulturze zupełnie inaczej niż u progu III RP, a i sama kultura jawi się czym innym, niż była. W okres transformacji wchodziliśmy bez wiedzy o tym, jak radzić sobie w nowych warunkach. Po PRL odziedziczyliśmy nie tylko infrastrukturę, ale nawyki i sposoby myślenia. Dominowało przekonanie, wedle którego sfera kultury obejmuje przede wszystkim wzniosłą domenę wyższych wartości, a gdzieś na nizinach zalega trywialny obszar rozrywki. Obecny w tym myśleniu model „bycia człowiekiem kulturalnym” ogniskował się najogólniej rzecz biorąc na erudycji, elokwencji i wykształceniu. Był, można rzec, zgodny z tradycją inteligencką, w której wiedza czerpana z książek jest głównym wyznacznikiem „ukulturalnienia”.

Polska Ludowa z jej ideologicznym imperatywem egalitaryzmu paradoksalnie pozostawiła po sobie wyobrażenia o kulturze silnie zhierarchizowanej: z wyraźnym podziałem na jasne elity i nieoświecone masy. Wyleczyć z ciemnoty mogła szkoła i placówki kulturalne oferujące kontakt z tak zwaną kulturą wysoką. Z drugiej strony istniał ...

Załączniki

  • Rodak w czasie wolnym

    Rodak w czasie wolnym

  • Ile Polak wydaje na kulturę

    Ile Polak wydaje na kulturę

  • Widzowie w kinach i teatrach (w tys.)

    Widzowie w kinach i teatrach (w tys.)