POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 4 (2689) z dnia 2009-01-24; s. 66

Kultura / Polska Literatura Współczesna

Tadeusz Dąbrowski

Polak nad Polakiem

Ciekawe, że Gombrowicz, uważany za najbardziej antyromantycznego spośród polskich pisarzy, mówi w swojej twórczości mniej więcej to, co Mickiewicz w „Odzie do młodości” i w III części „Dziadów”. Fragment „Salonu warszawskiego”: „(...) Nasz naród jak lawa,/Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,/Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;/Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi”, mógłby być mottem „Trans-Atlantyku”. W przedmowach do kolejnych wydań Gombrowicz dwoi się i troi, by pokierować czytelnika we właściwą stronę, niby od niechcenia wbijając mu do głowy swoją wymarzoną interpretację. A ta nie neguje wartości patriotyzmu, ale zakłada, że można „(...) będąc Polakiem, być jednak kimś obszerniejszym i wyższym od Polaka!”.

Literatura, która żywi się filozofią i służy jedynie zilustrowaniu doktryny, rzadko bywa wybitna. Dzieło Gombrowicza – dzięki swej językowej dynamice i kubistycznej metodzie opisu – należy do wyjątków. Bazą wszystkich jego utworów jest kategoria Formy oraz filozofia bardzo zbliż...