POLITYKA

Czwartek, 25 kwietnia 2019

Polityka - nr 26 (2407) z dnia 2003-06-28; s. 13

Ludzie i wydarzenia

Policjanci do piór

Od 1 lipca wchodzą w życie znowelizowane przepisy kodeksu postępowania karnego (kpk). Minister spraw wewnętrznych Krzysztof Janik uzasadniał, że dzięki temu policja stanie się bardziej mobilna. Wydaje się jednak, że to właśnie ona w głównej mierze wpadnie, z powodu nowych zapisów, w kłopoty. Dotychczas zwracano uwagę przede wszystkim na uproszczenie tzw. procedury zapiskowej, dające policjantom, o ile nie wykryto sprawców, możliwość umorzenia postępowania w drobnych sprawach już po pięciu dniach i wpisywania ich do rejestru bez postanowienia o wszczęciu dochodzenia. Krytycy twierdzili, że policja dostała narzędzie, które spowoduje lawinę umarzanych spraw o kradzieże. Zwolennicy tego rozwiązania podkreślali natomiast, że taki system odciąży policjantów od obowiązków biurokratycznych. Zamiast wypełniać stosy nikomu niepotrzebnych dokumentów, funkcjonariusze wyjdą z komisariatów na ulice, tym samym poprawi się stan bezpieczeństwa.

Tymczasem inne zmiany w kpk spowodują, że policjanci utkną za biurkami na dobre. To oni bowiem przejmą teraz od prokuratorów większość ich obowiązków. Będą wydawać postanowienia o wszczę...