POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 38 (2316) z dnia 2001-09-22; s. 3

Raport / Terror

Polityka. Numer specjalny

Zapamiętamy ten dzień do końca życia. We wtorek 11 września 2001 r. byliśmy świadkami zbrodni, której skala i zimne okrucieństwo przekraczają naszą zdolność pojmowania. Zastanawialiśmy się, jak opisać niepojęte, co powiedzieć, kiedy wobec grozy tego doświadczenia wszelkie słowa wydają się nieporadne. Zdecydowaliśmy się nie czekać z kolejnym wydaniem „Polityki” do środy, czując, że normalny tryb publikacji tygodnika nie nadąża za intensywnością wydarzeń. Przygotowaliśmy specjalne wydanie, rezygnując z wielu stałych pozycji po to, by na prawie 30 stronach (od Raportu po rubrykę Na własne oczy) szukać odpowiedzi na pytanie: co dalej? Cofnęliśmy się przed pokusą dziennikarskiej rekonstrukcji piekła na Manhattanie, bo przecież pośród dramatycznych opisów, które do nas napływają, i tak nie ma i nigdy nie będzie tych najstraszniejszych: samotnego spotkania ze śmiercią każdej z tysięcy ofiar.

Zaczynamy nasz specjalny Raport na następnej stronie, artykułem Marka OstrowskiegoAdama Szostkiewicza „Ameryka idzie na wojnę”. Nasi komentatorzy zastanawiają się, jakie mogą być scenariusze zarówno doraźnego odwetu na ...