POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 12 (3051) z dnia 2016-03-16; s. 11

Ludzie i wydarzenia / Świat

Artur Domosławski

Polowanie na Lulę

Rozlewu krwi w czasie niedzielnych demonstracji za i przeciw rządowi nie było, ale obawiając się najgorszego, prezydent Dilma Rousseff apelowała o wyrzeczenie się przemocy w trakcie ulicznych zgromadzeń. Jej apel ilustruje, jak bardzo podzieleni są Brazylijczycy i że kraj jest beczką prochu. Niektórzy porównują atmosferę w kraju do tej z 1964 r., tuż przed zamachem stanu.

W centrum konfliktu ostatnich tygodni są oskarżenia opozycji, mediów i sędziego prowadzącego śledztwo w wielkiej aferze korupcyjnej, stawiane byłemu prezydentowi Luli da Silvie. 70-letni Lula to legenda walki z dyktaturą, ikona lewicy w Brazylii i poza nią, dwukrotny prezydent w latach 2003–10. W ostatnich miesiącach coraz głośniej mówiło się o jego ponownym kandydowaniu w 2018 r. – ostatniej desce ratunku dla tracącej poparcie rządzącej lewicy. I to prawdopodobna odsiecz Luli sprawiła – zdaniem jego sympatyków – że wymiar sprawiedliwości i media, dwie ostoje nieformalnej władzy prawicowej oligarchii, postanowiły autorytet Luli zniszczyć. Jak? Wplątując go w aferę ...