POLITYKA

Sobota, 19 stycznia 2019

Polityka - nr 48 (3188) z dnia 2018-11-28; s. 32-34

Społeczeństwo

Juliusz Ćwieluch

Polska e-tam

Cyfrowa Polska przez kolejne rządy była mylona z wirtualną. Po 20 latach informatyzowania wyprzedziliśmy już Bułgarię.

Krótko po odejściu z funkcji ministra cyfryzacji Anna Streżyńska postanowiła założyć spółkę. Oczywiście przez internet, bo wcześniej sama podkreślała, że dzięki nowoczesnym rozwiązaniom informatycznym to zwykła formalność. Okazało się, że Ministerstwo Sprawiedliwości coś już zdążyło zmienić i system nie przyjmuje jednego z wymaganych załączników. Rejestracja spółki, która z założenia trwać miała 24 godziny, zajęła jej trzy tygodnie, bo wymagany załącznik dosłać trzeba było za pośrednictwem poczty. Trudno się dziwić, że po odejściu Streżyńskiej z rządu na stanowisku ministra cyfryzacji przez kilka miesięcy był wakat. Cyfryzacja Polski ciągle jest zajęciem wirtualnym.

Wyspy

Sukcesy polskiej cyfryzacji trudno zważyć, bo nie wiadomo, jaką przyjąć jednostkę obliczeniową. Z jednej strony państwo wydaje na ten cel setki milionów złotych rocznie, za co realizowane są dziesiątki projektów. Z drugiej – w unijnym rankingu cyfryzacji państw Polska lokuje się na 22. miejscu. Awans z 23. miejsca zawdzięczamy głó...