POLITYKA

Czwartek, 25 kwietnia 2019

Polityka - nr 27 (2712) z dnia 2009-07-04; s. 30-34

Raport

Wawrzyniec Smoczyński

Polska kraj bez twarzy

Już bardzo dawno Polska nie miała za granicą tak dobrej prasy. Złe stereotypy odchodzą w niepamięć, ale nie zastępuje ich żaden spójny obraz Polski. Mamy dobrą opinię i nijaki wizerunek.

Najlepsza od lat kampania promująca Polskę powstała przez przypadek. Jeszcze ubiegłego lata przy berlińskiej alei Unter den Linden straszył opuszczony budynek polskiej ambasady. Przez 20 lat w okolicy zmieniło się dosłownie wszystko: naprzeciwko odnowiono Adlona, najbardziej ekskluzywny hotel w Berlinie, 200 m dalej przy Bramie Brandenburskiej wyrosły nowe ambasady USA i Francji, a cała aleja zamieniła się w reprezentacyjny trakt stolicy zjednoczonych Niemiec. Tylko dom pod numerem 72 pozostał w stanie z poprzedniej epoki, świadectwo biedy i niemocy najbliższego sąsiada.

Pod koniec ubiegłego roku nieoczekiwanie dostaliśmy od MSZ 60 tys. euro na zasłonięcie budynku. A fasada jest spora, długa na 66 m, wysoka na 20 – mówi ambasador RP w Berlinie Marek Prawda. Zasłonić, ale czym? Po odrzuceniu banalnych pomysłów wybrano proste przesłanie: kolorowe baloniki i hasło „Szczęśliwego Nowego Roku życzą sąsiedzi”. Berlińska prasa była zachwycona, zaskoczona zwłaszcza życzliwością i bezpretensjonalnością przesłania.

Po miłym wstępie ruszyła właściwa kampania. 6 lutego na ...

Marka dla Polski. Papieska kremówka, Wałęsa, hydraulik, wódka – co Polska może pokazać światu? Zapraszamy do debaty i głosowania w plebiscycie na: www.polityka.pl/debata

Załączniki

  • Z kim się liczą

    Z kim się liczą

  • Jak nas widzą

    Jak nas widzą - [rys.] JR