POLITYKA

Sobota, 15 grudnia 2018

Polityka - nr 5 (3146) z dnia 2018-01-31; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Marek Ostrowski

Polska robi sobie radę

Chyba nie wszyscy w Polsce dali się oszukać? Nowy rząd udaje normalność, a tymczasem zagarnia właśnie kolejny niezależny organ konstytucyjny – Krajową Radę Sądownictwa (KRS). Wbrew swej nazwie Rada nie jest jakimś tam organem doradczym. Stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, sprawuje zwierzchni nadzór nad sądami powszechnymi. Niezależna KRS zawadza, więc PiS – wbrew konstytucji – postanowił skrócić kadencję zasiadających tam sędziów i obsadzić ją – znowu wbrew konstytucji – ludźmi wybranymi przez polityków. Wspaniałomyślnie zaoferował nawet opozycji, by dorzuciła tam swoich, czyli jawnie stworzył w praktyce kategorię sędziego „partyjnego”, wbrew wszelkim europejskim standardom niezależności sędziowskiej.

W tej sytuacji stowarzyszenia sędziowskie, jak i dotychczasowa nierozpędzona jeszcze KRS zaapelowały do sędziów, by nie zgłaszali się do tworzonej przez PiS nowej Rady, a wszystkie partie opozycyjne zapowiedziały, że wybory zbojkotują. To posunięcia słuszne. Nie wolno bowiem legitymizować łamania prawa i udawać, że nic się nie stało. Każdy ...