POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 10 (2999) z dnia 2015-03-04; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj

Paweł Tarnowski

Polska zaduchem Europy

O tym, czy Polska musi być największym motoryzacyjnym szrotem Europy, z zapałem dyskutujemy od lat. Teraz trafił się kolejny pretekst. Do Sejmu wpłynął poselski projekt ustanowienia zakazu wjazdu do centrów miast samochodów niespełniających europejskich norm emisji zanieczyszczeń. Konkretne decyzje miałyby indywidualnie podejmować gminy i pewnie dostaną taką szansę.

Sprawa budzi wielkie emocje i wywołuje skrajnie różne komentarze. Ekolodzy przywołują statystyki, z których wynika, że średni wiek auta na polskich drogach to prawie 16 lat, dużo więcej niż w całej Unii. Eksperci motoryzacyjni mówią raczej o średniej 11–12 lat, kwestionując rzetelność danych pochodzących z Centralnej Ewidencji Pojazdów, z której nie wykreślono tysięcy porzuconych lub nielegalnie rozebranych samochodów. Tak czy inaczej w sumie to, co faktycznie jeździ po polskich drogach, to w większości auta stare, często niebezpieczne i mocno zatruwające środowisko. Sytuacja się nie poprawia, bo Polacy, czasem z wyboru, a dużo częściej z ekonomicznego przymusu, nadal sięgają przede wszystkim po ...