POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 10 (2494) z dnia 2005-03-12; s. 30

Kraj / Nasza dola

Henryk Domański

Polski inteligent orze

Nadzieja, że po wejściu do Unii polski inteligent będzie zarabiać podobnie do profesjonalisty z Zachodu, to wciąż bardzo odległa perspektywa. Na razie żyje na poziomie włoskiego rolnika.

Henryk Domański

W badaniu European Quality of Life (Europejski Poziom Życia), by uzyskać miarodajne wyniki porównawcze, ludność 28 krajów podzielono według dochodów na cztery ćwierci – od najbogatszego do najbiedniejszego kwadryla. Dzięki temu można zestawić i najbogatsze warstwy – powiedzmy – Francji i Portugalii, i odpowiedzieć na pytanie, gdzie najbiedniejsi żyją najbiedniej.

Badaniami objęto reprezentantów dorosłej ludności, którym zadawano standardowe pytanie o dochody rodziny uzyskiwane ze wszystkich źródeł przez wszystkie osoby. Kwoty zostały przeliczone na euro. Ponieważ w różnych krajach te same dochody mają niejednakową siłę nabywczą, skorygowano je przez wskaźniki cen podstawowego koszyka dóbr konsumpcyjnych (Purchasing Power Standards) i podzielono przez liczbę osób w rodzinie – jako że w klasach niższych rodziny są większe i porównywanie całkowitych kwot osłabia obraz prawdziwych nierówności dochodów.

Średnia siła nabywcza polskiej rodziny wynosi 358 euro na głowę; w Danii jest ona prawie 4 razy wyższa, kształtując się na poziomie 1331 euro. W Anglii ś...