POLITYKA

Czwartek, 22 sierpnia 2019

Polityka - nr 51 (2838) z dnia 2011-12-14; s. 77-78

Raport / Raport energetyczny

Mirosław Rutkowski

Polskie kawerny

Polskie złoża soli są zbyt wartościowe, by przerabiać je tylko na zawartość solniczek. Można trzymać w nich zapasy ropy i gazu, ale trzeba zadbać, by nie zniszczyć środowiska.

Sól jako surowiec nie jest zbyt wiele warta, ale da się zagospodarować miejsca po jej wydobyciu. W porównaniu ze zbiornikami na powierzchni ziemi kawerny solne są nie tylko tańsze w budowie i eksploatacji, ale także niewrażliwe na kataklizmy czy ataki terrorystyczne i nie ingerują w krajobraz. Sól nie wchodzi też w reakcję z węglowodorami ani z gazem, nie ma więc obaw o jakość magazynowanych surowców.

Jednak na skalę przemysłową tę technologię stosuje niewiele krajów: USA, Kanada, Francja, Niemcy, Wlk. Brytania, Dania, Portugalia i Polska. Jedną z przyczyn jest geologia – trudno zbudować magazyn kawernowy bez odpowiednich warstw soli.

W Polsce nie mamy tego problemu. Mieszkamy na terenach, gdzie w permie, 250 mln lat temu, szumiało morze. Klimat był wtedy gorący – morze szybko parowało. W lagunach tworzyły się grube pokłady produktów wysychania: soli kamiennej, gipsu, anhydrytu i soli potasowo-magnezowych. Po pewnym czasie były one przykrywane przez kolejne warstwy skał osadowych, a na skutek ruchów tektonicznych zanurzone na głę...

Załączniki

  • Jak powstaje kawerna / Jak przechowuje się ropę

    Jak powstaje kawerna / Jak przechowuje się ropę - [rys.] JR