POLITYKA

Sobota, 17 sierpnia 2019

Polityka - nr 41 (3181) z dnia 2018-10-10; s. 6

Ludzie i wydarzenia / Przy-pisy Redaktora Naczelnego

Jerzy Baczyński

Polskie nagrania

Znów taśmy rządzą polską polityką: nieoczekiwanie wróciła afera podsłuchowa, która przed czterema laty zdziesiątkowała rząd PO-PSL i walnie przyczyniła się do wyborczej wygranej PiS. Jest teoria, że powrót afery to sprawa wewnętrznych rozgrywek w PiS, ale dziennikarze Onet.pl, którzy ujawnili „taśmy Morawieckiego”, zapewniają, że detonacja nastąpiła wskutek zbiegu okoliczności, a jednym z zapalników była niedawna publikacja POLITYKI, w której Grzegorz Rzeczkowski wskazywał na rosyjskie tropy afery. Otóż redakcja Onet postanowiła sprawdzić, gdzie znajdują się akta sprawy (okazało się, że w Sądzie Najwyższym), zupełnie oficjalnie do nich dotarli, przejrzeli i znaleźli skład niewybuchów, w tym przede wszystkim (podobno mają też być inne) głośny dziś zapis restauracyjnych rozmów Mateusza Morawieckiego.

Jak mówi polskie przysłowie: słowo wróblem wyleci, a wołem powróci. Wiele wypowiadanych wtedy prywatnie zdań prezesa Morawieckiego dziś, kiedy prezes został premierem, rzeczywiście brzmi kompromitująco i już nie chodzi o knajacki (obecnie nazywany „mę...