POLITYKA

Wtorek, 23 października 2018

Polityka - nr 14 (14) z dnia 2010-11-24; Pomocnik Historyczny. Dekada Gierka 1970-1980. Polska i Polacy między Grudniem ’70 a Sierpniem ’80; s. 14-16

Co się wydarzyło w grudniu 1970 r.?

Iwona Kochanowska

Pomnik i fundament

Protesty przeciwko podwyżkom cen zostały krwawo spacyfikowane na rozkaz Władysława Gomułki. Z czasem robotniczy Grudzień ’70, dodany do inteligenckiego Marca ’68, stał się mitem założycielskim opozycji demokratycznej w PRL.

PODWYŻKA. 12 grudnia 1970 r. w sobotni wieczór (aby zapobiec masowemu wykupywaniu towarów) radio i telewizja poinformowały, że drożeje 46 grup artykułów, m.in. mięso i jego przetwory średnio o 17 proc., mąka o 16 proc., ryby o 12 proc., węgiel o 10 proc. Na osłodę obniżono o kilkanaście procent ceny telewizorów, pralek i odkurzaczy, choć wiadomo było, że najubożsi i tak z tego nie skorzystają.

STRAJKI W GDAŃSKU. Jako pierwsi zastrajkowali pracownicy Stoczni Gdańskiej im. Lenina, którzy rankiem 14 grudnia (poniedziałek) zebrali się przed gmachem dyrekcji. 3 tys. stoczniowców domagało się cofnięcia podwyżek i regulacji systemu płac. Po kilku godzinach bezowocnego czekania tłum skierował się pod gmach KW PZPR. I tu czekano daremnie (sekretarz wojewódzki Alojzy Karkoszka był wtedy w stolicy). Manifestanci ruszyli więc, z coraz bardziej radykalnymi hasłami, na miasto. Ok. godz. 16 zaatakowała ich MO, używając petard i gazu łzawiącego. Walki uliczne trwały do późnych godzin wieczornych, ...