POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Polityka - nr 20 (2705) z dnia 2009-05-16; s. 62-63

Kultura

Justyna Sobolewska

Poparzeni ogniem rewolucji

Rozmowa z Marci Shore, autorką książki „Kawior i popiół”, laureatką tegorocznej nagrody ­historycznej „Polityki”

Justyna Sobolewska: – Dlaczego pisząc o zaangażowaniu pisarzy w komunizm wybrała pani pokolenie przedwojenne: Wata, Broniewskiego, Sterna, Słonimskiego, Tuwima, a także Bruno Jasieńskiego, który ostatnio stał się bohaterem polskich mediów za sprawą instrukcji IPN nakazującej odebranie mu ulicy w rodzinnym Klimontowie?

Marci Shore: – W czasie studiów zajmowałam się dysydentami w Czechosłowacji, wielu z nich, z pokolenia Milana Kundery, było w młodości rewolucjonistami. Trafili do komunizmu przez przeżycia wojenne. A żeby zrozumieć wojnę, trzeba być nie w Pradze, a w Warszawie. Trzeba zbadać pokolenie intelektualistów, którzy znaleźli swoją drogę do komunistycznej rewolucji, jeszcze zanim pojawił się Stalin.

„Kawior i popiół” jest opowieścią o losach. Znaliśmy je osobno: historię Wata czy Broniewskiego, ale tutaj widzimy całą panoramę.

Wiedziałam, że trzeba zacząć od biografii, przede wszystkim od opowiadania o losach poszczególnych postaci. Hanna Arendt w „Korzeniach totalitaryzmu” pokazuje, że nowa forma totalitaryzmu polegała na zacieraniu granicy między sferą prywatną a publiczną. Chciałam zbadać, ...

Marci Shore wykłada europejską kulturę i historię na Uniwersytecie Yale. Przełożyła na angielski „Czarne sezony” Michała Głowińskiego. Książka „Kawior i popiół” została wyróżniona w Ameryce Fraenkel Prize, nagrodą dla wybitnych prac z historii współczesnej.

Skąd zainteresowanie Polską? Przeczytaj wywiad w wersji rozszerzonej na: www.polityka.pl/kultura